Być może zamierzasz nauczyć się robić schabowe, zrzucić parę kilo, przeczytać 50 książek albo nie zamierzasz nic. Ludzi można z grubsza podzielić na dwie grupy: tych, którzy robią postanowienia noworoczne i tych, którzy postanowienia bojkotują, mówiąc że każdy moment jest dobry być coś zmienić. I jedni i drudzy życzyli sobie „szczęśliwego nowego roku”.

Tymczasem, jak wynika z badań prowadzonych na University of California, aż 40 procent poczucia szczęścia kształtują nasze świadome zachowania nie zaś zewnętrzne uwarunkowania. Modyfikując swoje zachowania, możemy poprawić poziom zadowolenia z życia.  To o wiele skuteczniejsze niż budowanie poczucia szczęścia na sprzyjających okolicznościach, efektach działań i sukcesach zewnętrznych. Lepiej stworzyć skuteczny system reagowania na to, co przynosi nam życie i zadbać o relację z samym sobą. Bo „szczęście leży nie w posiadaniu tego, czego chcemy, ale w chceniu tego, co już posiadamy”. 

Jak się tego nauczyć?  Odpowiedź tkwi w sile nawyku. Wynotowaliśmy 5 zachowań, które warto pielęgnować, by kolejny rok, był - niezależnie od okoliczności - najlepszym rokiem w Twoim życiu.

 

W 2018:

1. „Będę doceniać drobne radości i częściej wyrażać wdzięczność”

„Wdzięczność jest najpiękniejszą formą szczęścia: należy zarówno do jego przyczyn jak i skutków”. Walter Dirks streścił w tym zdaniu cały sekret życia w poczuciu wdzięczności. To uczucie będące odpowiedzią na doświadczone dobro można pielęgnować w sobie na co dzień. Nie chodzi o wielkie czynny, ale docenianie obecności bliskich, ich intencji (nie wyników), dostrzeganie dobrych stron tego, co nam się przydarza, zauważanie niuansów i wyrażanie podziękowania. Na istnienie związku między wyrażaniem wdzięczności a poprawą zdrowia istnieją naukowe dowody!

 

2. „Nie będę szukać aprobaty u innych”

Pragnienie aprobaty to szukanie potwierdzenia siebie u innych. Typowe zachowanie, ale bardzo ograniczające, a nawet niebezpieczne - im więcej uznania potrzebujesz, tym łatwiej poddajesz się manipulacji. Problem polega na tym, że opinię innych często uznajemy za ważniejszą od swojej. Tymczasem samoakceptacja powinna być niezależna od tego co sądzą inni.

A gdyby się tak uwolnić od potrzeby aprobaty? Po pierwsze należy przyjąć, że dezaprobata to naturalna i nieunikniona konsekwencja życia wśród ludzi. Po drugie trenować odporność na ból, gdy wiwaty cichną. W nowym roku warto na dezaprobatę reagować podziękowaniem -oto właśnie mój rozmówca dostarcza mi materiału do ćwiczenia się w odporności na brak uznania.

 

3. „Będę dla siebie wyrozumiały/a”

Inni nie muszą być wobec nas wyrozumiali, to my jesteśmy za to odpowiedzialni. Wyrozumiała postawa wobec siebie sprowadza się do celnej myśli, że nie musisz być doskonały, by kochać siebie, że zasługujesz na szacunek bez względu na wyniki, jakie osiągasz. Możesz stracić pracę, męża, możesz popełnić błąd w ważnym zadaniu - nie oznacza to jednak, że jesteś bezwartościowy.

Wyrozumiałość wobec siebie to też codzienny monolog, który prowadzimy w głowie, a ten powinien być łagodny. Nowy rok dobrze zacząć od zmiany nawyku strofowania samego siebie i umniejszania sobie. Słyszysz słowa uznania? W nowym roku zamiast reagować postawą pełną sceptycyzmu, powiedz „cieszę się, że tak myślisz”.

 

4. „Wyeliminuję zazdrość”

Porównując się z innymi, skazujemy się na wieczną frustrację, ulegając uczuciu zazdrości - sami umniejszamy swoją wartość. Warto pamiętać, że sukcesy innych nie są dla nas zagrożeniem, ale motywacją, lekcją i… powodem do radości. A gdyby tak w nowym roku doceniać i świętować sukcesy innych?

 

5. „Zamierzam ćwiczyć spokój i akceptację niezależnie od okoliczności”

Nie mamy wpływu (a w każdym razie bardzo niewielki) na to, co czują i jak postępują inni. Podejmowanie prób ich kontrolowania brzmi jak walka z wiatrakami. Jednocześnie sami bardzo łatwo oddajemy innym prawo wpływania na nasze samopoczucie. Krzywe spojrzenie, nieprzychylna opinia, decyzja niezgodna z naszymi oczekiwaniami…Zamiast stawiać opór, warto zastanowić się, jakie jest najlepsze wyjście w danej sytuacji, przeszkody traktować jako lekcje i nie tracić czasu na użalanie się nad sobą. W nowym roku warto powiedzieć sobie „Nie oddaję nikomu kontroli nad swoimi emocjami. To ja decyduję, jaka będzie moja reakcja i ponoszę za to odpowiedzialność ”, a następnie ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.

To będzie szczęśliwy rok, prawda?