1. ODPOCZYNEK TO NIE LUKSUS, ALE KONIECZNOŚĆ.

Umożliwia późniejszą efektywną pracę. Jeśli umysł jest przeciążony nadmiarem informacji, te same czynności zajmują znacznie więcej czasu, niż zajęłyby, gdyby był wypoczęty. Dodatkowo, jeśli jest także przeciążony bodźcami, narasta negatywne sprzężenie pomiędzy nowymi zadaniami a niemożnością poradzenia sobie z dotychczasowymi i wszystko się piętrzy.

 

2. STARAJ SIĘ NIE PRZYNOSIĆ PRACY DO DOMU.

Wieczór, w którym unikamy nadmiaru bodźców lub dostarczamy sobie wrażeń innego rodzaju niż związane z pracą, na przykład spotkanie ze znajomymi w kinie zamiast z tabelą w Exelu też daje zysk, i to całkiem wymierny. Masz prawo do wolnych weekendów i wakacji.

 

3. POZWÓL SAM/SAMA SOBIE NA TO, ABY ODCIĄĆ SIĘ OD SŁUŻBOWEGO TELEFONU I SKRZYNKI MAILOWEJ BEZ POCZUCIA WINY I OBOWIĄZKU.

Samo wyłączenie telefonu nic nie da, jeśli nie wyłączysz własnego myślenia „powinnam/powinienem ciągle coś robić”. Dzięki byciu od czasu do czasu unplugged zyskasz więcej energii – także do pracy.