Czuję się jak ostatni pingwin na dryfującym kawałku kry lodowej. Zwolniono prawie wszystkich, z którymi pracowałam przez ostatnie dziesięć lat, byłam z nimi zżyta, znałam ich rodziny” - skarży się Silvia, znajoma włoska dziennikarka. Po raz pierwszy wieść o tym, że będą zwolnienia, rozeszła się w jej redakcji pod koniec lipca. W grudniu zajęcie miało stracić 50 proc. pracowników. Tygodnie upływały w niepewności, jedni niemal nie wychodzili z biura, inni wychodzili grubo przed czasem, bo po co się starać, skoro i tak ich zwolnią. W połowie września kolejna wiadomość obiegła korytarze: nie będą zwalniać u nas, tylko w centrali, w stolicy są wyższe koszty. Ale już w październiku połowa redaktorów została bez pracy.

Ofiary zwolnień są dwie: pracownik, który otrzymuje wypowiedzenie, i ten, który zostaje „na pokładzie”. Uwaga wszystkich skupia się na zwolnionych, o ocalałych szczęśliwcach nikt nie myśli. Tymczasem muszą oni stawić czoło dużym obciążeniom i znoszą stres czasami nie mniejszy niż ci, których zwolniono.

Trauma po zwolnieniu

Atmosfera w firmie szybciej się poprawia, kiedy istnieje racjonalny powód do zwolnienia konkretnych osób

Aż dwie trzecie pracowników z firm, w których przeprowadzono masowe zwolnienia, przyznaje, że po odejściu kolegów ich efektywność spadła - wynika z badań przeprowadzonych dla amerykańskiego Society for Humań and Resource Management (SHRM). Obniżyła się także jakość produktów ich firmy Wyniki badania SHRM przeczą przekonaniu, że ci, którzy stanowiska utrzymali, z poczucia wdzięczności wobec firmy zmieniają się w tytanów pracy Ankietowane osoby jako przyczyny spadku produktywności podawały poczucie winy, gniew i niepokój. Psycholodzy nazywają ten stan syndromem ocalałego. Termin zapożyczono od naukowców badających ludzi, którzy przeżyli zamach terrorystyczny, wojnę lub katastrofę naturalną. Po traumatycznych przeżyciach u niektórych pojawia się trudne do zniesienia poczucie winy za śmierć innych. To poczucie staje się przyczyną depresji, zaburzeń snu, koszmarów sennych, braku energii, wycofania z życia, ale także dolegliwości natury fizycznej. Zwolnienia w pracy mogą się stać powodem na tyle silnych emocji, że ich psychiczne skutki porównuje się czasami z przeżyciami osób, które przeżyły traumatyczne wydarzenie.