Niemal wszyscy alkoholicy wyszli na prostą. Cudowny środek sposobem na walkę z nałogiem?

Naukowcy postanowili wykorzystać substancję psychoaktywną znajdującą się w popularnych grzybach halucynogennych, dzięki czemu udało im się pomóc większości alkoholików objętych eksperymentem.
nawyki, nałogi
nawyki, nałogi

Dokładniej rzecz biorąc, aż 83% uczestników doświadczyło zauważalnego spadku spożycia alkoholu po ośmiomiesięcznej terapii. Jak opisuje publikacja w tej sprawie, dostępna na łamach JAMA Psychiatry, sukces był możliwy po podaniu zaledwie dwóch dawek psylocybiny. Co niezwykle istotne, badanie miało randomizowany, podwójnie ślepy charakter, dzięki czemu można ze sporą dozą prawdopodobieństwa wykluczyć udział efektu placebo.

Czytaj też: Alkohol przyspiesza starzenie. Naukowcy nie mają wątpliwości

Ostatecznie z nałogu wyszła natomiast niemal połowa uczestników. Dla porównania, w grupie, której podawano środek placebo, wskaźnik ten był znacznie niższy – około jednej czwartej badanych całkowicie porzuciła picie. Niestety konieczne będzie przeprowadzenie analiz na nieco większą skalę, ponieważ dotychczasowe eksperymenty objęły 93 osoby. Taka próbka badawcza jest stosunkowo niewielka.

Psylocybina wydaje się korzystnie wpływać na walkę z alkoholizmem

To ekscytujące wyniki. Zaburzenia w spożywaniu alkoholu stanowią poważny problem dla zdrowia publicznego, a efekty obecnie dostępnych terapii i leków są zazwyczaj niewielkie.

wyjaśnia Michael Bogenschutz, główny autor badań

Inny problem może się natomiast wydać nieco mniej oczywisty. Psylocybina ma bowiem halucynogenne właściwości, które łatwo rozpoznać. W związku z tym, nawet pomimo faktu, iż próba była podwójnie ślepa i randomizowana, uczestnicy badania mogli dość szybko zorientować się, czy zażywają halucynogenne grzyby czy też środek placebo w postaci leku przeciwhistaminowego. Istnieje więc ryzyko, że osoby przyjmujące potencjalnie skuteczny związek miały większą motywację do walki z nałogiem.

Czytaj też: Alkohol nie wpływa na każdego w ten sam sposób. Kluczowym czynnikiem jest nasza płeć

Mimo to, kolokwialnie mówiąc, coś wydaje się być na rzeczy. To nie pierwszy eksperyment, którego rezultaty wskazują na pozytywny wpływ psychodelików na ludzką psychikę. A tak, jak dobrze wiemy, odgrywa niebagatelną rolę w walce z nałogami. Bogenschutz zamierza natomiast przeprowadzić kolejny eksperyment, tym razem obejmujący ponad 200 uczestników. Jego celem będzie sprawdzenie czy pojedyncza dawka psylocybiny może być stosowana w leczeniu zaburzeń alkoholowych.