dbajmyosiebie

Niepewna sytuacja, której doświadczamy od kilkunastu miesięcy, ma istotny wpływ na nasze samopoczucie i kondycję psychiczną. Zmiany odczuwamy na płaszczyźnie prywatnej i zawodowej. W zależności od indywidualnych zdolności każdego z nas do radzenia sobie z emocjami i stresem, stawiamy czoło tym zmianą z większym lub mniejszym skutkiem.

Dlatego umiejętność pielęgnowania odporności psychicznej poprzez wdrażanie odpowiednich strategii i wyrabianie dobrych nawyków jest obecnie bardzo potrzebną, czy wręcz niezbędną kompetencją.

Czym jest odporność psychiczna

Twórcami i prekursorami wciąż rozwijającej się koncepcji odporności psychicznej są m.in. Peter Clough, Keith Earl oraz Doug Strycharczyk. Swoją teorię oparli oni na Modelu 4C, na który składają się:

  • Challenge – wyzwanie,
  • Confidence - pewność siebie,
  • Commitment – zaangażowanie,
  • Control - kontrola/poczucie wpływu.

Jak pisze Małgorzata Ohme w najnowszym wydaniu „Coachingu Extra”, to właśnie percypowanie nowych wyzwań jako potencjalnych szans na odniesienie sukcesu (wyzwanie), wiara we własne siły i możliwości (pewność siebie), wytrwałość w dążeniu do wyznaczonego celu (zaangażowanie) oraz poczucie realnego wpływu na swoje życie (kontrola) stanowią cztery filary ogólnej odporności psychicznej.

Clough, Earl i Strycharczyk prowadząc badania, zauważyli, że osoby z dużą odpornością psychiczną, działając pod presją czasu, efektywniej realizują powierzone im zadania. Potrafią również lepiej ten czas zaplanować, łatwiej nawiązują relacje, zarządzają swoimi emocjami, a także umieją i nie wstydzą się tych emocji wyrażać. Są bardziej zdyscyplinowane, zaangażowane i konsekwentne w działaniu, a po porażkach, życiowych czy zawodowych perturbacjach, analizują ich przyczyny, wyciągając wnioski na przyszłość, co pozwala im szybciej odzyskać równowagę psychiczną.

Również Krzysztof Śliwiński, psycholog związany z Instytutem Wsparcia Psychologicznego „Estare” podkreśla, że trudne sytuacje dotykają nas nie tylko wedle swoich rozmiarów, ale przede wszystkim adekwatnie do naszej wrażliwości lub siły psychicznej. „Ludzie odporni psychicznie są zdrowsi, poza tym znacznie rzadziej występują u nich zaburzenia i uzależnienia, nawet w obliczu kryzysu. Wysoki poziom czterech czynników odporności (Model 4C) sprzyja również utrzymywaniu się wyższej motywacji do działania, mniejszej skłonności do stanów lękowych i depresji, a w końcu – wzrostowi poczucia dobrostanu” – dodaje Śliwiński.

Na obniżenie naszej odporności wpływ mają sytuacje stresowe (w szczególności na płaszczyźnie zawodowej), problemy zdrowotne, śmierć lub odejście bliskich. Ale odporność psychiczna, tak jak fizyczna, nie jest dana nam raz na zawsze. Możemy ją kształtować i wzmacniać. Dlatego w świecie kolejnych nowych wyzwań, jakie stawia przed nami  niepewna, (po)pandemiczna rzeczywistość, należy o nią odpowiednio zadbać.

„Jednocześnie pamiętajmy, że niski poziom odporności psychicznej nie jest wcale słabością i nie wynika np. z wad charakteru, a jest efektem dużej wrażliwości, która potrafi być często twórcza i współczująca. Próbując podnieść swoją odporność psychiczną, nie warto unikać profesjonalnej pomocy psychologicznej” – podkreśla Małgorzata Ohme.

Po stronie pracodawców

Jak wynika z publikacji Komisji Europejskiej „Promowanie zdrowia psychicznego w miejscu pracy”, firmy powinny bardziej aktywnie podchodzić do tego tematu, mając na uwadze dobro pracownika, ale także skuteczność i koszty realizowania swoich celów biznesowych. „W Europie coraz częściej występują problemy zdrowia psychicznego i choroby psychiczne; są one coraz częstszą przyczyną nieobecności wśród pracowników” – czytamy w publikacji.

Jej autorzy podkreślają także, że koszty nieobecności związanej ze zdrowiem psychicznym są wyższe niż w przypadku innych chorób. Na jego kondycję wpływają także zmiany charakteru pracy, które prowadzą do silniejszego stresu i większej ilości problemów związanych ze zdrowiem psychicznym. Ale jednocześnie to miejsce pracy jest szczególnie odpowiednie do podjęcia działań służących promowaniu i poprawie naszej kondycji i dobrostanu psychicznego.

Należy zatem podkreślić, że odporność zależy również od kultury pracy w organizacji oraz działań, jakie podejmują pracodawcy: czy uwzględniają oni potrzeby pracowników, liderów i całych organizacji. O tym, jak to zrobić skutecznie i jakich narzędzi używać, będziemy mówili w kolejnych publikacjach #DbajmyoSiebie.

Ważne słowo rezyliencja

Poruszając temat odporności pojawia się też określenie „rezyliencja”. W tłumaczeniu z angielskiego „resilience” oznacza odporność, elastyczność, prężność. To umiejętność dostosowywania się do zmieniających się warunków, adaptacja, stawianie czoła znacznym wyzwaniom. To jednocześnie nasz fundament spokoju, siły i szczęścia, który możemy wzmacniać poprzez:

  • rozwijanie samoświadomości poprzez analizowanie sposobu, w jaki reagujemy na przykre zdarzenia. Jesteśmy wtedy aktywni czy raczej pasywni? Na ile bierzemy odpowiedzialność na siebie, a w jakim stopniu przerzucamy ją na innych? Jakie cechy i umiejętności pozwalają nam stawiać czoła przeciwnościom?
  • zachowanie proaktywnej postawy, czyli szukanie odpowiedzi na pytanie: „Co mogę zrobić w obliczu trudnej sytuacji?” i podejmowanie odpowiednich działań. Warto też zauważyć, z jakich swoich zasobów korzystamy.
  • mierzenie skuteczności, polegające na sprawdzaniu, czy podjęte przez nas działania są skuteczne. Jaki czynnik sprawił, że wyszliśmy z trudnej sytuacji silniejsi niż wcześniej?

Warto na koniec podkreślić, że takie mentalne zasoby, jak uważność, spokój, odwaga współczucie czy siła charakteru stanowią o rezyliencji, a te przecież możemy w sobie rozwijać.

Temat odporności i zdrowia psychicznego oraz rezyliencji szeroko poruszamy w najnowszym magazynie „Coaching Extra”. To wyjątkowe wydanie powstało przy współpracy z Instytutem Wsparcia Psychologicznego „Estare” oraz „Mindgram”, platformą wsparcia psychologicznego i rozwoju dla pracowników. 14 warsztatów stworzonych przez wysokiej klasy ekspertów stanowi bogate źródło wiedzy na temat i praktyczne narzędzie do codziennej pracy.