Natura konfliktu

W języku chińskim słowo „konflikt” zapisuje się za pomocą dwóch symboli – jeden znaczy „zagrożenie”, a drugi – „możliwości”. To doskonale odzwierciedla naturę konfliktu i nasz wpływ na jego przebieg. Z jednej strony konflikt może doprowadzić do destrukcyjnych skutków, gdy będziemy go unikać, bać się konfrontacji lub krzywdzić inne osoby. Z drugiej może być szansą na konstruktywne rozwiązania i lepsze poznanie drugiego człowieka, jeśli będziemy szanować „przeciwnika”, a także panować nad gniewem i strachem.

Konflikty to naturalna część życia. Nawet jeśli ich unikamy, nie wyeliminujemy ich. To rodzaj komunikacji służącej wymianie poglądów, przekonań, emocji i potrzeb.

Według Williama W. Wilmota i Joyce’a L. Hockera, autorów książki „Konflikty między ludźmi”, każdy konflikt to spór między współzależnymi stronami. Jego podstawą jest przekonanie obu stron, że ich cele są sprzeczne, zasoby ograniczone i przeszkadzają sobie nawzajem w realizacji planów. Każdy z elementów tej definicji jest istotny w rozumieniu konfliktu.

 

1. Spór

Czy osoba, która jest zła na swojego znajomego z pracy, ale unika z nim kontaktu i nie wyraża swoich negatywnych emocji, angażuje się w konflikt? Na pewno przeżywa frustracje, prowadzi dialogi wewnętrzne, ale nie jest w konflikcie, póki nie wejdzie w interakcję i nie wyrazi swoich pretensji. Konflikt zaczyna się od jawnego sporu dwóch stron, a narzędziem jego prowadzenia jest komunikacja. To centralna część konfliktu – nasze zachowanie i komunikaty mogą wywołać konflikt, mogą go odzwierciedlać, mogą też być narzędziem destruktywnego albo konstruktywnego rozwiązania konfliktu.

 

2. Współzależność

Człowiek niezależny od drugiej osoby nie wchodzi z nią w konflikt. Rośnie w nas frustracja, kłócimy się i mamy poczucie, że przeszkadzamy sobie nawzajem właśnie dlatego, że jesteśmy od siebie zależni. Ten element konfliktu obrazuje przykład skłóconego zespołu, w którym część osób nie chce zostawać po godzinach i wychodzi z pracy o stałej porze, a druga część ma o to pretensje, bo musi przejmować i kończyć ich zadania, żeby wyrobić się na czas. „Większość relacji oscyluje między różnymi stopniami niezależności i współzależności” – pisze Wilmot. „Czasami nacisk będzie położony na »ja« i na to, czego ja chcę w oddzieleniu od innych; czasem w centrum uwagi znajdziemy się »my« jako całość”.

 

3. Rozbieżne cele

Ludzie uznają swoje cele za rozbieżne z dwóch powodów: po pierwsze dążą do tego samego, a jest to zasób ograniczony, po drugie dążą do zupełnie różnych celów. W pierwszym przypadku konkurują – mogą walczyć o jedno stanowisko, wygraną, uwagę rodzica itp. W drugiej sytuacji dwie osoby chcą czegoś innego, np. mąż chce wyjechać na wakacje, a żona woli przeznaczyć pieniądze na remont kuchni. Podstawowym problemem wszystkich konfliktów jest postrzeganie celów jako wykluczających się i niewidzenie absolutnie niczego, do czego można by wspólnie dążyć.

Ograniczone zasoby. Konflikty często dotyczą tego, co jest dla nas ważne i co postrzegamy jako trudno dostępne lub niedostępne dla wszystkich: pieniądze, dom, miejsce pracy. Również dobra niematerialne, takie jak miłość, szacunek, uwaga, mogą być postrzegane jako ograniczone. Kiedy jesteśmy już w centrum konfliktu, na pierwszy plan wysuwają się władza i poczucie własnej wartości.

„Nie ma znaczenia, o jakie konkretne sprawy toczy się konflikt” – piszą Wilmot i Hocker. „Ludzie weń zaangażowani zwykle uznają, że mają zbyt mało władzy lub są zbyt nisko oceniani, przeciwna strona dysponuje zaś większą władzą i większym poczuciem własnej wartości. Oczywiście, gdy każdy
myśli i czuje w ten sposób, pewne potrzeby muszą się do tego dostosować. Czasami wystarczy okazać
komuś więcej szacunku, uprzejmości oraz zapewnić szanse na zachowanie twarzy, aby zlikwidować
konieczność nadużywania władzy”.

 

4. Przeszkadzanie

Współzależne od siebie osoby, które mają sprzeczne cele i dążą do pozyskania tych samych zasobów, niekoniecznie wejdą ze sobą w konflikt, dopóki nie uznają, że przeszkadzają sobie nawzajem. Doświadczenie, że ktoś nas blokuje lub nam przeszkadza, sprawia, że w pierwszej chwili reagujemy frustracją i złością. Warto się jednak zatrzymać i zacząć dialog z drugą osobą, może się bowiem okazać, że jej intencją nie jest ograniczanie nas, ale jedynie zasygnalizowanie własnych potrzeb.

 

5. Zarządzanie konfliktem

Kiedy pozostajesz z kimś w konflikcie, masz do dyspozycji aż trzy sposoby na zmianę sytuacji. Możesz próbować zmienić drugą osobę, sytuację, w której się znalazłeś, lub swoją postawę i sposób komunikacji ze stroną przeciwną. Ty decydujesz, jak się zachowasz, bo jesteś odpowiedzialny za każdą swoją relację. Opcja zmiany siebie jest najtrudniejsza, ale paradoksalnie najskuteczniejsza w rozwiązywaniu konfliktów.

Dzięki temu, że świadomie kontrolujesz swoją komunikację, jesteś w stanie zrozumieć, jakie są źródła konfliktu i z czego wynikają zachowania twoje i drugiej osoby, kierujesz konfliktem od wewnątrz – ty jesteś źródłem zmiany.