Grupa naukowców, we współpracy z amerykańską firmą Infoscitex, przetestowała urządzenie zwane gammaCore na grupie 20 osób z niedoborami snu. Kolejne 20 osób znalazło się w grupie kontrolnej.

GammaCore zostało zaprojektowane do leczenia bólów głowy i migren. Na początku 2021 roku zostało zatwierdzone do stosowania u pacjentów w Wielkiej Brytanii przez NHS (National Health Service). Jak podaje producent urządzenia, gammaCore to przezskórny stymulator nerwu błędnego, który przebiega m.in. przez szyję.

Większość stosowanych w medycynie stymulatorów nerwu błędnego wymaga ingerencji w organizm pacjenta. GammaCore wysyła „łagodny wstrząs”, odczuwany jako głębokie wibracje szyi i lekkie skurcze mięśni. Wystarczy przyłożyć stymulator w określonym miejscu szyi i nacisnąć przycisk.

W nowym badaniu grupa naukowców postanowiła sprawdzić, czy taka elektrostymulacja może wpływać na poprawę koncentracji, zwiększenie energii i poprawę ogólnego samopoczucia.

Badani nie spali przez 34 godziny, potem zostali poddani elektrostymulacji

Do badania zrekrutowano 40 ochotników – żołnierzy sił powietrznych Stanów Zjednoczonych pozostających w czynnej służbie. Uczestnicy eksperymentu zostali celowo pozbawieni snu na 34 godziny. W czasie ich czuwania dziewięciokrotnie przeprowadzano testy dotyczące m.in. zdolności do zachowania czujności, utrzymania uwagi lub wielozadaniowości.

Po 12 godzinach eksperymentu, każdemu ochotnikowi zaserwowano sześciominutową terapię. Połowa uczestników otrzymała prawdziwe urządzenie gammaCore, a druga połowa – urządzenie placebo, które nie wysyłało do ciała żadnych impulsów. Naukowcy zauważają, że wstrząsy gammaCore są bardzo łagodne, więc badani nie mogli się domyślić, w której grupie się znajdują.

Zespół odkrył, że badani, którym rzeczywiście zaserwowano stymulację nerwu błędnego, zgłaszali nie tylko mniejsze zmęczenie, lecz także wyższy poziom energii niż ci, którym podano placebo. Grupa stosująca gammaCore wypadła też lepiej pod względem skupienia, koncentracji i wielozadaniowości.

Efekty stymulacji osiągnęły szczyt po 12 godzinach od zastosowania terapii, przy czym ogólne korzyści utrzymywały się łącznie do 19 godzin – podają autorzy badania.

Elektrostymulator trafi do wyposażenia armii?

Nerw błędny jest najdłuższym z nerwów czaszkowych – prowadzi włókna czuciowe, ruchowe i przywspółczulne. Przekazuje sygnały między mózgiem, układem pokarmowym i innymi narządami wewnętrznymi. Odchodzi od rdzenia przedłużonego za pośrednictwem kilku korzonków i opuszcza czaszkę przez boczną część tzw. otworu szyjnego.

Według autorów badania ich odkrycie sugeruje, że stymulacja tego nerwu za pomocą urządzeń takich jak gammaCore może zapewnić łatwą w użyciu i bezpieczną metodę łagodzenia skutków braku snu. Wcześniej elektrostymulację nerwu błędnego powiązano już z poprawą nastroju i ogólnego samopoczucia, a także wykazano, że poprawia pamięć i zdolności uczenia się.

„Zmęczenie jest poważnym i nieuniknionym problemem w wielu dziedzinach, takich jak medycyna, transport i wojsko. Może powodować spowolnienie czasu reakcji i zmniejszoną zdolność do wykonywania wielu zadań” – zauważają autorzy.

Niewykluczone, że w przyszłości gammaCore stanie się sposobem na przemęczenie np. wśród żołnierzy pozostających wiele godzin na swoich stanowiskach, ale też dla przeciętnych ludzi. Na razie wciąż za mało wiemy o jego działaniu, konieczne będą więc dalsze testy, zanim urządzenie trafi do powszechnego użytku.

 

Źródło: Communications Biology.