Naukowcy z Alabamy odkryli piętę achillesową grypy. Są nią antyoksydanty. Ich zdaniem wirus ma znacznie mniejsze szanse wywołania infekcji jeśli w organizmie jest dużo antyoksydantów. Dzieje się tak dlatego, że wirus atakuje płuca za pośrednictwem jednego z fragmentów białka o nazwie M2. Po wyeliminowaniu tego fragmentu wirus nie wyrządza szkody. Badacze sprawdzili jednak, że ten sam fragment wirusowego białka jest nieaktywny i nie upośledza funkcji białka z komórek nabłonka płuc w obecności substancji, które unieszkodliwiają oksydanty. Zdaniem zespołu, który wykonał eksperyment, może to być wstęp do stworzenia zupełnie nowych leków mogących poprawić odporność przeciwgrypową. A to może się przydać jako profilaktyka dla osób, które jeszcze nie zachorowały oraz dla tych, które dochodzą do zdrowia po przebytej infekcji. Antyoksydanty obecne są w owocach i warzywach. Świadczy to więc pośrednio o tym, że zdrowe odżywianie bogate w warzywa i owoce, również może poprawiać odporność na grypę. Wyniki badań opublikowano w listopadowym wydaniu czasopisma „FASEB Journal” - oficjalnego periodyku Federation of American Societies for Experimental Biology. h.k.

Zrób test i sprawdź objawy świńskiej grypy w serwisie www.czytogrypa.pl.