Jednym zajmowało to trzy lata, innym nawet osiem. Najpierw się głodzili, a potem systematycznie truli. Dziś, żywcem zmumifikowani, przynoszą zdrowie i siłę Zza chmury dymu z kadzideł wyłania się siedząca postać. Jej delikatne dłonie leżą na kolanach, ułożonych w pozycji kwiatu lotosu. Bez względu na upały, mrozy czy wilgoć mężczyzna siedzi w bezruchu. Nazywa się […]