Stres staje się szkodliwy w dwóch przypadkach: gdy jest go za dużo lub za mało. Kiedy trudna sytuacja trwa zbyt długo, a wszelkie sposoby usunięcia tego, co nas stresuje, czyli stresora, zawodzą, lub kiedy stresor jest tak silny, że przewyższa nasze możliwości poradzenia sobie z nim – wówczas dochodzi do przemęczenia, wyczerpania albo nawet choroby. Zbyt niski poziom stresu także prowadzi do spadku aktywności, powodując zmęczenie i znudzenie.

Według Roberta Yerkesa i Johna D. Dodsona, prekursorów w dziedzinie nauki o stresie, idealny jest stres o średnim nasileniu. Średnim, czyli takim, w którym wyzwanie ocenia-my jako odpowiadające naszym umiejętnościom i możliwościom. Każde zadanie, przed którym stajesz, wywołuje w two-im organizmie tę samą reakcję fizjologiczną bez względu na to, czy ocenisz je jako pozytywne, czy negatywne. Organizm przygotowuje cię do działania, co odczuwasz jako podwyższony poziom energii, czyli stres. Bez tego nie bylibyśmy w stanie doświadczać stanu uskrzydlenia – f low, o którym pisał psycholog Mihaly Csikszentmihalyi. Jest to wyjątkowy stan zatracenia się w wykonywanej czynności, kiedy opuszcza nas poczucie czasu i przestrzeni. Samo działanie jest wówczas nagrodą.

Stres kojarzy nam się zazwyczaj z takimi uczuciami jak strach, złość czy smutek. Niepokój czy lęk jest ostrzeżeniem przed nadciągającym niebezpieczeństwem. Sprawia, że szukamy dróg wyjścia z sytuacji, planujemy i mobilizujemy siły do przeciwstawienia się złu. Złość jest informacją o tym, że ktoś lub coś wchodzi nam w drogę; pobudza do walki, byśmy usunęli przeszkody. Smutek lub przygnębienie informują o stracie, o tym, że musimy z czegoś zrezygnować czy pozwolić komuś odejść. Pozornie zbędne, w rzeczywistości emocje te były i są nam potrzebne do życia.

Dwa wyjścia

SĄ TYLKO DWA NIEZAWODNE SPOSOBY NA TO, ŻEBY W OGÓLE SIĘ NIE STRESOWAĆ: UMRZEĆ LUB MIEĆ WSZYSTKO GDZIEŚ

Aby mówić o szkodliwych skutkach stresu, musisz ocenić, czy masz go za dużo, czy za mało. Warto przy tym pamiętać, że techniki radzenia sobie ze stresem nie służą temu, żeby się pozbyć stresu całkiem z życia. Sprawdzają się tylko wówczas, gdy jesteś przeciążony trudnymi wydarze-niami i długotrwałym napięciem. Ze stresem czasem trzeba się pogodzić i zrozumieć, że jego wartością jest informo-wanie cię o tym, co ci zagraża lub wymaga mobilizacji. Czasem jedynym sposobem, żeby obniżyć napięcie, jest pokonywanie kolejnych życiowych przeszkód i wyciąganie wniosków ze swojego działania. 

SKALA STRESU

Na podstawie analiz postępowania tysięcy ludzi w różnych sytuacjach życiowych Thomas Holmes i Richard Rahe sporządzili listę wydarzeń, które najbardziej nas stresują i mają największy negatywny wpływ na zdrowie. Na pierwszym miejscu listy znajduje się utrata współmałżonka. Potem rozwód, śmierć kogoś z rodziny, własna choroba, małżeństwo i utrata pracy. Na liście znalazły się także urlop, pogodzenie z partnerem i święta.