Z drugą generacją CLSa poznałem się bliżej w 2015, kiedy straciłem wiarygodność jako pisarz, zdradziłem inteligencki etos, sprzedałem się komercji etc., to znaczy zostałem na trzy lata ambasadorem marki Mercedes-Benz. Mam więc do CLSów stosunek szczególny. Tym bardziej z radością wsiadłem do nowej, trzeciej generacji, dodatkowo w najmocniejszej wersji 53 4matic+. I jak jest? Zawsze […]